competition_info=""

logo

ŻYJ AKTYWNIE

Jest czym oddychać? Zależy gdzie! Fatalny Kraków, dobry Szczecin

Zimą powietrze w polskich miastach nie jest najlepsze - alarmuje od dawna Polski Alarm Smogowy. Są jednak miejsca na mapie naszego kraju, gdzie stężenie pyłów i benzo(a)pirenu jest na tyle niskie, że można bez obaw oddychać pełną piersią.

PM10, czyli niechciany gość
Nie jest tajemnicą, że problem pyłu PM10 dotyka szczególnie mniejsze miejscowości, gdzie w wielu domach ludzie używają jeszcze starych pieców i palą czym popadnie. Średnioroczne stężenia pyłu PM10 nie powinny przekraczać poziomu 40 mikrogramów na metr sześcienny. Średniej wielkości miasta i mniejsze miejscowości rzadko mieszczą się w normie, ale są chlubne wyjątki. Rekordzistą jest z kolei ogromny przecież Kraków, a w czołowej dziesiątce niechlubnych rekordzistów znajdziemy też Katowice.

Gdynia rządzi, Kraków się wstydzi

Miasta o najniższym stężeniu średniorocznym pyłu PM10 (Średnia roczna wartość PM10 [ug/m3], gdzie wartość dopuszczalna to 40 ug/m3):

1.            Gdynia 15,4

2.            Sopot    16,7

3.            Szklarska Poręba              18,3

4.            Słupsk  19,2

5.            Suwałki 19,2

6.            Białystok             19,8

7.            Ożarów 19,9

8.            Tczew   20,0

9.            Gdańsk 20,7

10.          Szczecin               22,2

Miasta o najwyższym stężeniu średniorocznym pyłu PM10:

1.            Kraków (stacja komunikacyjna) 56,7

2.            Opoczno              52,2

3.            Pszczyna              50,9

4.            Myszków            47,8

5.            Rybnik  47,5

6.            Wodzisław Śląski              47,2

7.            Katowice (stacja komunikacyjna)             46,9

8.            Gliwice 46,1

9.            Nowa Ruda         45,5

10.          Kalwaria Zebrzydowska 43,2

 

Normy przewidują, że stężenie PM10 może być wyższe niż 50 µg/m3 przez maksymalnie 35 dni w ciągu roku. Białystok, Sopot, Suwałki, Gdynia, Słupsk, Olsztyn, Mrągowo czy Szczecin spokojnie mieściły się w tej granicy. Z kolei taki Kraków przekroczył tę normę prawie 5-krotnie, bowiem w dawnej stolicy Polski takich dni było aż 165! Trudno się też chwalić 150 dniami w Opocznie, 114 dniami w Wodzisławiu Śląskim czy ,,osiągami" Myszkowa, Nowej Rudy, Gliwic czy Starogardu Gdańskiego.

18-krotne spalanie ze wstydu
Jeszcze bardziej niebezpieczny niż pyły jest jednak rakotwórczy benzo(a)piren (BAP), czyli węglowodór aromatyczny powstający podczas spalania paliw stałych w niskich temperaturach, czyli podczas palenia w tzw. ,,kopciuchach". Obowiązująca norma to średnioroczne stężenie – 1 ng/m3. Rekordowe miasta przekraczają poziom prawie 18-krotnie. Na ,,czarnej liście" są: Opoczno, Nowa Ruda, Tomaszów Mazowiecki, Rybnik, Brzeziny, Pszczyna, Radomsko, Kościerzyna i Nowy Sącz. Bez porównania lepiej oddycha się w Suwałkach, Białymstoku, Olsztynie, Koszalinie, Płocku, Warszawie, Lublinie, Wągrowcu, Elblągu i Pile.

Źródło: https://podroze.onet.pl/polska/w-tych-polskich-miastach-powietrze-jest-najczystsze/nn63v07

  • TAGI: 
    • #ŻYJ AKTYWNIE
    • #ENERGIA
    • #ENERGY
    • #NATURA
    • #NATURAL
    • #LIFESTYLE
    • #STYL ŻYCIA
    • #TRENING
    • #SPORT
    • #AKTYWNOŚĆ
    • #ACTIVE
    • #FIT
  • OCEŃ

REKLAMA

Zdjęcie reklamy
}