competition_info=""

logo

Z ŻYCIA GWIAZD

Zarzutów po Mundialu ciąg dalszy!

Kompletna klapa polskiej reprezentacji na MŚ 2018 w Rosji spowodowała szereg spekulacji. Pojawił się też wątek alkoholowy. Czyżby reprezentanci Polski zabalowali przed pierwszym od 12 lat mundialem Biało-Czerwonych i w ten sposób zalali marzenia wielu kibiców?

Polacy zaczęli mundial w Rosji od porażki z Senegalem. Gdy po wpadce z rywalem z Afryki miało być lepiej z Kolumbią, przyszła bardzo bolesna porażka 0:3 i było jasne, że mecz z Japonią będzie tylko o honor (1:0). 

Już przed starciem z Azjatami pojawiło się wiele teorii, które miały tłumaczyć słabą grę Polaków. A to zarzuty dotyczyły lansu i reklam, a to zbyt wielkiej kasy, którą piłkarze dostają i brakuje im motywacji, a to zbyt słabych treningów. Pojawiła się też jeszcze jedna opcja. Niektórzy zwrócili uwagę na skłonność reprezentantów do imprezowania. Od tym głośno było już przed meczem z Armenią w el. MŚ 2018. Przed rozegranym jesienią 2016 roku meczem w hotelu miała odbyć się impreza. Piłkarze grali w karty i pili do późna piwo, wino i whisky z colą w wynajętym poza wiedzą trenera pokoju w innej części hotelu. Impreza była tak huczna, że jeden z kadrowiczów nie wytrzymał i zwymiotował w hotelowym korytarzu.

Informacje o imprezie dotarły do Nawałki. Sebastian Staszewski, w opublikowanej w maju książce pt. Tajemnice kadry ujawnił, że trener wymierzył wówczas kary - Artur Boruc, Łukasz Teodorczyk, Kamil Glik i Kamil Grosicki musieli zapłacić po 50 tysięcy złotych, a Artur Jędrzejczyk, Michał Pazdan, Tomasz Jodłowiec, Maciej Rybus, Krzysztof Mączyński, Sławomir Peszko i Paweł Wszołek - po 10 tysięcy złotych. Dostali też ultimatum, że następnym razem zostaną wydaleni z zespołu. 

Kara podziała na krótko. Dziennikarz ,,Przeglądu Sportowego" Tomasz Włodarczyk uchylił rąbka tajemnicy i zdradził, że podczas przygotowań do MŚ 2018 kadrowicze też nie zachowali abstynencji. - Jeśli afera alkoholowa wywołała terapię szokową, to tylko chwilową. Wspomniane granice były przekraczane też podczas przedmundialowych przygotowań, ale nic z tym nie zrobiono. Uznano, że to nie czas i miejsce. Zawodnicy to bagatelizują, bo przed EURO też tak było, ale pojawia się pytanie o dyscyplinę. Trener tym razem nic z tym nie zrobił - pisał Włodarczyk.

Pojawiły się zarzuty, że kadrę broniły wyniki, a Nawałka i Zbigniew Boniek, prezes PZPN, nie zrobili nic, by nad sytuacją zapanować jakoś bardziej zdecydowanie. W efekcie nawet w czasie przygotowań do mundialu piłkarze ,,gazowali", a efekty można było zobaczyć na boisku.

Źródło: https://www.pudelek.pl/artykul/131767/polscy_pilkarze_pili_alkohol_na_zgrupowaniach_przed_mundialem_trener_nic_z_tym_nie_zrobil/

  • TAGI: 
    • #Z ŻYCIA GWIAZD
    • #ENERGIA
    • #ENERGY
    • #NATURA
    • #NATURAL
    • #CELEBRYCI
    • #FIT
    • #FITINFLUENCER
    • #GWIAZDY
    • #MUNDIAL
    • #MISTRZOSTWA ŚWIATA
  • OCEŃ

REKLAMA

Zdjęcie reklamy
}