competition_info=""

logo

NEWSY

Kubica wrócił na tory Fomuły 1. Kibice zastanawiali się, dlaczego wybrał taki numer

Robert Kubica wrócił po 8 latach do wyścigów Formuły 1. Polski kierowca miał ogromne problemy na torze w Australii, bo już na starcie jego bolid uległ uszkodzeniom, ale jednak dojechał do mety i zajął 17. miejsce. Kibice cieszyli się z sukcesu Kubicy, ale część jeszcze przed startem zastanawiała się, skąd na bolidzie Williamsa prowadzonym przez Polaka numer ,,88".

 

Od 2014 roku kierowcy w F1 sami wybierają sobie numery startowe. Zawodnicy mają dowolność w granicach 1-99 (chociaż 1 jest przypisana do wykorzystania przez mistrza świata, ale Lewis Hamilton jeździe z 44), a nie tak jak wcześniej, gdy przypisywano je na podstawie pozycji, jakie zajął dany zespół we wcześniejszym sezonie.

 

34-letni Kubica miał więc okazję wybrać sobie numer. Postawił na "88", bo po prostu lubi cyfrę ,,8", a ta była zajęta już przez Romaina Grosjeana. Stąd pomysł, by zdublować numer. 

 

Okazało się jednocześnie, że wybór numeru nie był związany z jedynym wygranym wyścigiem Polaka w F1 - Kubica triumfował w Kanadzie 8 czerwca 2008 roku. Jednocześnie Kubica dodał, że brał pod uwagę numer ,,4", bowiem z takim właśnie n bolidzie triumfował w Kanadzie...

 

Numer 88 do końca 2018 roku był zarezerwowany dla Rio Haryanto. Hindusa w Formule 1 już nie ma, więc Kubica mógł spokojnie go przejąć.

 

https://sportowefakty.wp.pl/formula-1/810964/f1-robert-kubica-i-numer-startowy-skad-wzielo-sie-

  • OCEŃ

REKLAMA

Zdjęcie reklamy
}